1

2

3

4

5

 

Produkty strukturyzowane jako forma lokaty

Poznaliśmy już wiele rodzajów lokat. Postać lokaty mogą przyjąć również produkty strukturyzowane. Ich istotą jest zbudowanie z dwóch integralnych części. Pierwsza część, znacznie większa od drugiej i dochodząca nawet do 80-90% wartości inwestycji, jest inwestowana w bezpieczne instrumenty finansowe – najczęściej obligacje. Właśnie ta część obligacyjna pozwala zagwarantować klientowi 100% zwrotu zainwestowanego kapitału po zakończeniu inwestycji. Natomiast druga część pracuje na potencjalny zysk, który może być dość wysoki, wyższy niż tradycyjna lokata, ale bank nie jest w stanie jego zagwarantować. W związku z tym produkt strukturyzowany jest produktem ryzykowniejszym od zwykłej lokaty, ale mogącym też przynieść wyższy zysk – odpowiednik tradycyjnych odsetek. Produkty strukturyzowane, podobnie jak lokata, umożliwiają pozyskanie pieniędzy klienta, ich obracanie przez okres trwania umowy i wreszcie na końcu zwrot z odsetkami – choć tutaj, w odróżnieniu od lokaty, wysokość odsetek, czyli premii nie jest zagwarantowana i jednoznacznie określona. Na produktach strukturyzowanych możemy nieźle zarobić, więcej niż na tradycyjnej lokacie, ale możemy też jedynie odzyskać wpłacony kapitał. W odróżnieniu od inwestycji w instrumenty bardziej ryzykowne, jak np. akcje, nie ma tutaj mowy o odzyskaniu mniejszej wartości niż się wpłaciło, choć zwrot jedynie 100% inwestycji w ciągu kilku miesięcy nie rekompensuje inflacji, więc jest swoistą stratą.

Polisolokaty jako ucieczka od podatku Belki

Jest to stosunkowo nowa forma lokaty, stworzona specjalnie dla uniknięcia podatku Belki. W zasadzie działania jest podobna do klasycznej lokaty bankowej, choć w istocie lokatą nie jest. Klient zawiera bowiem umowę polisolokaty nie z bankiem, a z towarzystwem ubezpieczeniowym. W ramach polisolokaty zawieramy bowiem umowę ubezpieczenia na życie i dożycie z określoną sumą ubezpieczenia, która odpowiada kwocie lokaty. W tej umowie towarzystwo ubezpieczeniowe zobowiązuje się do tego, że po określonym czasie (zazwyczaj sześciu lub dwunastu miesięcy) zwróci klientowi sumę ubezpieczenia wraz premią, czyli odsetkami. Natomiast owa premia jest zwolniona z podatku Belki, co stanowi główną zaletę polisolokaty. Polisolokata posiada też jedną wadę w porównaniu z tradycyjną lokatą. Mianowicie środki na niej zawarte gwarantowane są nie Bankowym, lecz Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym. Stąd też w razie upadku towarzystwa ubezpieczeniowego wypłacane są jedynie w 50%, a nie 100%, jak w tradycyjnej lokacie. Oczywiście jest to sytuacja bardzo mało prawdopodobna, gdyż duże towarzystwa ubezpieczeniowe posiadają taką renomę, jaką mają banki i państwo w trosce o inwestycji obywateli nie dopuści do ich upadku.

Czym jest lokata rentierska ?

Jest to szczególna forma lokaty. W przypadku innych lokat odsetki są kapitalizowane po określonym terminie, najczęściej miesięcznym, natomiast wypłacane po zakończeniu umowy. Natomiast w przypadku lokaty rentierskiej naliczane odsetki są systematycznie przelewane na wskazane przez właściciela konto. Jest to związane z tym, że ideą lokaty rentierskiej jest pozostawienie głównej kwoty lokaty na niezmienionym poziomie, natomiast odsetki stanowią uzupełnienie domowego budżetu. Oferta tej lokaty jest skierowana do osób, które posiadają bardzo duże oszczędności, gdyż kwota wypłacanych odsetek przy oprocentowaniu rzędu 4-5% nie jest zbyt duża. Jeśli przykładowo na lokatę rentierską chcielibyśmy przeznaczyć „tylko” 100 tys. zł, to przy oprocentowaniu 5% roczna suma odsetek wyniosłaby 5000 zł, a miesięczna niecałe 417 zł. Oczywiście przy znacznie większych kwotach lokaty rentierskiej możemy spróbować wynegocjować nieco wyższe oprocentowanie, ale nie zmienia to faktu, że utrzymać się tylko z odsetek bylibyśmy w stanie dopiero wtedy, gdyby lokata opiewała na sumę pół miliona złotych. Niemniej jednak nawet przy niższych kwotach odsetki z lokaty rentierskiej pozwalają uzupełnić stosunkowo niewielkie dochody zwłaszcza starszych ludzi.

Na czym polega lokata progresywna?

Wiele banków posiada w swej ofercie lokaty progresywne, zwane także dynamicznymi. Zgodnie z materiałami reklamowymi są one bardzo wysoko oprocentowane, bo może te oprocentowanie sięgać nawet 10%. Jednak klient powinien dokładnie wczytać się w ulotkę, gdyż oprocentowanie takiej lokaty rośnie wraz z biegiem czasu jej trwania, przy czym przykładowe 10% osiągnąć może jedynie w ostatnim miesiącu – gwałtowny przyrost oprocentowania występuje przy końcu trwania lokaty, a przez większość tego okresu jest ono znacznie niższe, np. 4–5%. Przy ustalaniu faktycznego oprocentowania lokaty progresywnej należy więc obliczyć średnie oprocentowanie przez cały czas jej trwania i okazuje się wtedy, że nie odbiega one znacząco od oprocentowania lokat standardowych w danym okresie. Korzystna natomiast dla klienta jest sytuacja, że zrywając lokatę progresywną przed okresem jej końca otrzymuje on z reguły odsetki w takiej wysokości, w jakiej zostały naliczone do tego momentu. Ogólnie jednak na przykładzie lokaty progresywnej możemy się przekonać, że nie powinniśmy kierować się reklamą, a dokładnie przeanalizować założenia oferowanego nam produktu, bo w przeciwnym razie możemy się w tym względzie nieco rozczarować.

Jak państwo wpływa na oprocentowanie lokat ?

Jak już powiedzieliśmy, oprocentowanie lokaty zależy głównie od decyzji banku, przy lokatach negocjowanych ma pewien wpływ na to oprocentowanie klient, ale tylko w ramach z góry ustalonych przez bank granic. Istnieją jednak jeszcze instytucje państwowe bezpośrednio lub pośrednio wpływające na funkcjonowanie banków, jak Rada Polityki Pieniężnej (RPP) i Komisja Nadzoru Finansowego (KNF). RPP nie sprawuje bezpośredniego nadzoru nad bankami, lecz jej decyzje mają wpływ na gospodarkę całego kraju. W sytuacji, kiedy Rada widzi zagrożenie wzrostu stopy inflacji, podwyższa główną stopę procentową. Sprawia to, że pieniądze, które banki mogą nabyć na rynku międzybankowym celem finansowania kredytów, są „droższe”. Stąd dla banku jest korzystniejsze ściągnięcie tych środków bezpośrednio od swych klientów poprzez oferowanie im wyższych odsetek. Taka sytuacja wystąpiła kilka lat temu, kiedy na początku kryzysu gospodarczego niektóre banki oferowały lokaty nawet o stopie 10% przy inflacji rzędu 4%. Również KNF ostatnio wprowadzał regulacje utrudniające udzielanie kredytów, które obowiązują wszystkie polskie banki. Tutaj spadek akcji kredytowej może spowodować brak konieczności podnoszenia oprocentowania lokat.

Od czego zależy oprocentowanie lokaty ?

Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta: od decyzji banku, który ustala w oparciu o swoje przychody i koszty, jakie oprocentowanie może zaoferować klientom, aby móc osiągnąć zysk z tego produktu. Są jednak jeszcze inne czynniki. Ilość oferowanych lokat promocyjnych i wysokość ich oprocentowania zależy głównie od tego, ile pieniędzy bank chce pozyskać dzięki klientom, aby móc znaleźć środki na akcję kredytową, a także od tego, czy zamierza przyciągnąć do siebie nowych klientów. Znaczna część osób, które korzystają z lokat promocyjnych, to osoby, które szukają okazji i po jej znalezieniu „przeskakują” z banku do banku. Tymczasem bank, pozyskując dzięki lokacie nowego klienta, ma nadzieję, że klient ten po wygaśnięciu okresu lokaty nie zniknie, ale skorzysta z kolejnej lokaty, a jeszcze lepiej dla banku, jeśli założy konto osobiste lub nawet weźmie kredyt. Klient taki, biorąc kredyt, generuje w efekcie duży przychód dla banku. Prawdopodobne jest również, że klient posiadający lokatę zechce w przyszłości skorzystać z innych produktów cennych dla banków, jak polisa ubezpieczenia na życie czy też ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy. Wynika to z tego, że osoby posiadające oszczędności są bardziej skłonne od zabezpieczenia się na wypadek starości lub śmierci.

Czy istnieje możliwość zwiększenia kwoty lokaty ?

Zazwyczaj zwiększenie kwoty lokaty, czyli dopłacenie na nią środków, stwarza trudność, bowiem umowa lokaty nie przewiduje takiej możliwości. Zawsze jednak możemy wpłacić pieniądze na konto oszczędnościowe, jeśli je posiadamy, albo założyć kolejną lokatę o takich samych warunkach i oczywiście takim samym oprocentowaniu. Nie stwarza to większego problemu, gdyż banki z reguły w żaden sposób nie ograniczają liczby lokat posiadanych przez jednego klienta i ustalają minimalną kwotę lokaty na niewielkim poziomie, np. tysiąc złotych. W przypadku niektórych lokat, zwłaszcza tych z kapitalizacją dzienna, ze swojego założenia oferujących uniknięcia podatku od zysków kapitałowych, nawet wskazane jest zakładanie kilku lub nawet kilkunastu lokat tego typu. Jeśli bowiem posiadamy większą gotówkę, w oparciu o którą chcemy założyć lokatę o promocyjnym oprocentowaniu i z kapitalizacją dzienną, to wpłacając ją na jedną lokatę, przekroczymy wysokość, powyżej której zostanie naliczony podatek Belki. Zamiast tego możemy założyć wiele mniejszych identycznych lokat. Jak więc widzimy, istnieje wiele możliwości takiego ustalania wysokości lokaty, która zapewni nam uniknięcie podatku i jak najwyższe odsetki.

Lokata czy konto oszczędnościowe ?

Istnieje w ofercie prawie każdego banku produkt, który łączy w sobie zaletę dość wysokiego oprocentowania i również dość wysokiej płynności środków. Stanowi on alternatywę dla lokaty, jeśli liczymy się, że będziemy musieli uszczuplić posiadane środki. Takim produktem jest konto oszczędnościowe. Konto to w swej zasadzie działania jest zbliżone do konta osobistego, ponieważ z obydwu rodzajów kont można wypłacać i wpłacać gotówkę, dokonywać przelewów, posiadać kartę bankomatową. Różnica polega na tym, że w większości banków powyższe operacje na koncie osobistym można dokonywać w dowolnej liczbie bez opłat albo za symbolicznymi opłatami, natomiast na kontach oszczędnościowych z reguły pierwsza wypłata lub przelew są za darmo, a następne wiążą się już z opłatą. Nieco lepiej dla nas przedstawia się sytuacja w tych bankach, które umożliwiają np. dowolną liczbę bezpłatnych przelewów z konta oszczędnościowego na powiązane konto osobiste. Jeśli nawet będziemy zmuszeni co jakiś czas dokonywać płatnych operacji z konta oszczędnościowego, to jednak nie będzie to dla nas nieszczęściem, jeśli tylko dokonamy tego okazjonalnie. Te koszty zrównoważą bowiem środki z oprocentowania naszego konta oszczędnościowego, które może przekroczyć nawet 4%.

Gdy liczymy się z możliwością zerwania lokaty

Jeśli rzeczywiście poważnie liczymy się z tym, że będziemy musieli zerwać lokatę przed jej terminem, mamy kilka możliwości postępowania. Pierwsza, już wspomniana, polega na tym, że wybieramy taką lokatę, która umożliwia zachowanie całości lub znacznej części odsetek naliczonych lub należnych do momentu zerwania lokaty. Druga możliwość polega na tym, że zamiast lokaty poszukujemy takiego instrumentu finansowego zbliżonego w swej istocie do lokaty, który umożliwia wycofanie się z niego niewielkim kosztem. Instrumentem takim mogą być obligacje, które w momencie rezygnacji z nich po prostu sprzedajemy za niewielką opłatą i zachowujemy zdecydowaną większość odsetek. Trzecim wyjściem wartym zastanowienia jest inwestycja w taką lokatę, która nam najbardziej odpowiada, za to w razie konieczności wydania pieniędzy zachowanie lokaty i zdobycie ich w inny sposób. Te rozwiązanie z pozoru nie ma sensu, bo oprocentowanie kredytu, który ewentualnie uzyskamy, będzie wyższe od oprocentowania lokaty, ale przecież możemy spróbować pożyczyć pieniądze bezodsetkowo – od znajomych czy też z firmowej kasy zapomogowo–pożyczkowej. W istocie więc czasami warto zachować lokatę i odebrać pełnię odsetek, a potrzebne nam pieniądze uzyskać w inny sposób.

Czym grozi zerwanie lokaty ?

Zakładając lokatę w banku, w istocie umawiamy się z nim, że oddamy mu na przechowanie określoną sumę pieniędzy i za to, że pozwolimy mu przez określony czas dowolnie nimi rozporządzać, otrzymujemy określoną w umowie ilość odsetek. Może się jednak zdarzyć, że z przyczyn losowych, na przykład z powodu śmierci kogoś bliskiego, będziemy tych pieniędzy potrzebować szybciej. Co wtedy? Najprostszym wyjściem będzie zerwanie lokaty. Najprostszym, ale niekoniecznie dla nas najlepszym, bo najczęstszą konsekwencją zerwania lokaty jest utrata całości lub części naliczonych odsetek. Kwestia ta zależy od terminu kapitalizacji odsetek oraz od klauzul zawartych w umowie lokaty. Dla niektórych lokat ich wycofanie przed upływem terminu, na który została otwarta, oznacza utratę całości odsetek, dla niektórych np. połowy, a są i takie, niestety rzadkie, w których nie traci się w ogóle odsetek naliczonych lub przysługujących w okresie od założenia lokaty do jej zerwania. Analizując ofertę lokat, warto więc im się dokładnie przyjrzeć i wybrać taką, która umożliwia zachowanie choćby części odsetek w razie konieczności jej zerwania. W innym wypadku tak naprawdę odzyskamy tylko kwotę samej lokaty, co uwzględniając inflację, oznacza, że w efekcie na niej stracimy.