Archive for the ‘bankowosc’ Category

W którym banku założyć lokatę

Jeszcze do niedawna banki informowały nas w swoich reklamach o znakomitych – oferowanych dla klientów – lokatach, tak zwanych antybelkowych, które dawały możliwość osiągnięcia większego zysku niż na zwykłych lokatach, poprzez unikanie podatku od zysków kapitałowych. Jednak od dnia 1 kwietnia bieżącego roku zakładanie takich lokat stało się niemożliwe, poprzez wejście w życie nowej regulacji prawnej, regulującej mechanizm dziennej kapitalizacji odsetek bankowych. Obecnie więc banki zachęcają klientów już współpracujących z danym bankiem, jak też i nowych, do zakładania lokat bankowych terminowych, co stanowi dla banków konieczny element pomnażania zysków. Banki zachęcają miedzy innymi w ten sposób, że oferują do posiadanych kont osobistych lokaty na lepszych warunkach, czyli o nieco wyższym oprocentowaniu. Jednak należy za każdym razem dokładnie przyglądać się takiej ofercie, bowiem może okazać się, że takie rozwiązanie wcale nie musi być najkorzystniejszym dla nas jako klientów. Owszem, lokata może mieć oprocentowanie wyższe na przykład o 0,4 procent w skali roku, jednak powiązane z nią konto może okazać się płatne, albo też transakcje powiązane z takim kontem będą płatne. Tak więc w ogólnym bilansie, jeżeli zainwestujemy relatywnie niewielką ilość pieniędzy w taką inwestycję, może okazać się, że utrzymanie drogiego konta pochłonie oczekiwane zyski z lokaty. Nie mamy przecież obowiązku zakładać lokaty w tym samym banku, co posiadamy konto – należy wybrać lokatę w tym banku, który daje dobre oprocentowanie i nie wymaga spełnienia dodatkowych wymogów.

Gdzie naszych oszczędności nie pochłonie inflacja

Każdy, kto posiada uzbierany kapitał, rozgląda się za takim ulokowaniem swoich oszczędności, by móc spać spokojnie, a pieniądze będą pięknie i wydajnie pracowały. Na naszym rynku jest wiele różnych sposobów na ulokowanie pieniędzy w celu osiągnięcia zysku. Generalnie panuje jedna zasada, że te inwestycje, które mogą przynieść duży zysk, nie są do końca pewne i bezpieczne, takie inwestowanie pieniędzy zawiera element jakby hazardu. I odwrotnie – jeśli mamy 100 procentowe bezpieczeństwo naszych pieniędzy, a więc na przykład lokata bankowa czy konto bankowe oszczędnościowe, to zyski osiągnięte w ten sposób nie są oszałamiające, a często nawet są na poziomie panującej w danym czasie inflacji lub też mniejsze. Obecnie dość ciekawym sposobem na bezpieczne, a zarazem zyskowne ulokowanie pieniędzy jest zakup obligacji skarbu państwa. Taka lokata kapitału z jednej strony jest najbezpieczniejszą z możliwych, bowiem posiada gwarancje skarbu państwa, z drugiej zaś strony nie ma raczej niebezpieczeństwa, że panująca inflacja będzie większa niż zyski z lokaty tego rodzaju. Pozostaje też inny pewny sposób lokowania kapitału, a mianowicie zwykła lokata bankowa – tam zgromadzone pieniądze posiadają gwarancję bankową do 100 tysięcy euro, co waśnie gwarantuje nasze państwo. Można tez część pieniędzy ulokować w instrumenty finansowe, które mogą przynieść zyski relatywnie większy – chodzi o zakup akcji. Jednak w takim przypadku dobrze jest współpracować z maklerem, który na bieżąco będzie troszczył się o jakość naszej inwestycji w akcje.

Nowa propozycja banków – polisolokata

Jeszcze do niedawna, kiedy to można było omijać podatek od zysków kapitałowych zgromadzonych na lokatach poprzez codzienną kapitalizacje odsetek, najbardziej popularnym sposobem na lokowanie pieniędzy w bankach były lokaty tak zwane antybelkowe. Jednak od dnia 1 kwietnia 2012 roku istnienie lokat antybelkowych jest niemożliwe, bowiem została zmieniona regulacja prawna dotycząca naliczania odsetek – są one zaokrąglane do jednego grosza. W tej sytuacji banki wystosowały szereg nowych ofert do swoich klientów. Jedną z takich propozycji jest utworzenie tak zwanej polisolokaty – nie jest to nic innego jak forma ubezpieczenia na życie, w określonej wysokości. Osoba wpłacająca na polisolokatę, na przykład na 10 lat, ma zagwarantowaną sumę ubezpieczenia w wysokości wpłaconej kwoty, przy czym po określonym czacie dopisywane są do kwoty odsetki. Jednak dzięki temu, że dopisane kwoty nie są nazywane odsetkami, a premiami, nie ma konieczności odprowadzania od uzyskanych kwot podatku od zysków kapitałowych, co jest największą zaletą takiej polisolokaty. Jednak i w takim przypadku nie warto jest odbierać swoich pieniędzy przed terminem tak zwanego wykupu, bowiem traci się nie tylko premie, ale też część kapitału, który jest kosztami prowadzenia polisolokaty. Tego rodzaju lokowanie oszczędności ma tylko jedną wadę – mniejsza jest gwarancja odzyskania pieniędzy w przypadku na przykład bankructwa firmy, gdzie mamy prowadzona polisolokatę. Dzieje się tak, gdyż zgromadzony kapitał podlega nie prawu bankowemu, lecz ubezpieczeniowemu, a więc kwota gwarantowana nie będzie większa niż 30 tysięcy euro.

Czy lokowanie pieniędzy na giełdzie to bezpieczna inwestycja

W obecnych czasach, kiedy to inflacja przekroczyła znacznie 4 procent i nic nie zapowiada, żeby ten trend (wzrostowy) miał się odwrócić, coraz więcej osób poszukuje dobrego sposobu na ulokowanie swojego kapitału, by przynajmniej zabezpieczyć się przed realnymi stratami w wyniku właśnie postępującej inflacji. Zwykłe lokaty bankowe obecnie nie są w stanie zapewnić inwestorom realnych, zadowalających zysków, bowiem ich poziom oprocentowania, niewiele odbiegający od 5 procent, nie jest zyskiem satysfakcjonującym. Lokowanie z kolei pieniędzy w różnego rodzaju instytucje finansowe, pozostające poza kontrola Komisji Nadzoru Finansowego, nie jest do końca bezpiecznym rozwiązaniem. Wprawdzie te firmy oferują na lokacie 10 i więcej procent zysku, jak twierdzą, gwarantowanego, jednak może okazać się, że nie będzie ani zysku, ani możliwości odzyskania włożonych na taką lokatę swoich pieniędzy. W tej sytuacji wielu klientów poszukuje inwestycji na giełdzie, bowiem tam można zarobić o wiele więcej niż na lokacie czy inwestując w obligacje. Taka inwestycja jednak wiąże się z ryzykiem, znamy przecież notowania giełdowe z ostatnich kilku lat i wiemy, jakie spadki notuje czasami giełda. Lokując pieniądze na giełdzie, warto zabezpieczyć część swoich oszczędności w bezpieczne instrumenty finansowe rynku, dające może mniejszy zysk, jednak pewny i gwarantowany przez skarb państwa. Nigdy nie warto raczej wszystkich pieniędzy lokować w jednym, nie do końca bezpiecznym miejscu – zawsze warto część środków mieć dobrze zabezpieczonych przed wahaniami na giełdzie i spadkami notowań akcji.

Co to jest lokata strukturyzowana

Przy braku obecnie możliwości uchronienia swoich oszczędności, zgromadzonych na lokatach bankowych, od podatku od zysków kapitałowych, banki intensywnie poszukują różnych, atrakcyjnych dla klienta form pomnażania ulokowanego kapitału. Zwykłe lokaty bankowe nie są już tak atrakcyjne, jak do dnia 31 marca 2012 roku, kiedy to zmieniono zasady zaokrąglania kwot przy kapitalizacji odsetek bankowych, bowiem obecnie poziom oprocentowania takich zwykłych lokat bankowych jest niewiele wyższy niż wskaźnik inflacji w naszym kraju. Jeżeli zaś inflacja nieco jeszcze wzrośnie, co jest możliwe, lokaty bankowe tradycyjne nie przyniosą zysku w ogóle, mogą nawet wygenerować pewne straty. Ostatnio coraz więcej jest chętnych klientów na lokaty mieszane, zwane tez lokatami strukturyzowanymi. Cała operacja finansowa polega na tym, że większość ulokowanych na tego rodzaju lokacie środków finansowych, bo do 90 procent, jest ulokowana w tak zwane bezpieczne instrumenty finansowe, jak obligacje skarbu państwa czy też inne bezpieczne, pewne lokaty. Ta część pieniędzy zarabia w podobnym stopniu jak zwykła lokata bankowa. Pozostałe 10 czy 15 procent jest inwestowane w instrumenty finansowe rynku, które mogą przynieść dużo większy zysk, jednak jest to związane z ryzykiem inwestycyjnym. Za te środki kupowane są najczęściej akcje i obraca się nimi na giełdzie. Taki sposób inwestycji przynosi z reguły zysk większy niż na lokatach, a jednocześnie nie ma tak wielkiego ryzyka jak inwestowanie wszystkich oszczędności na giełdzie, gdzie przecież można w bardzo krótkim czasie ponieść dotkliwe straty, przy przedłużającej się bessie.

Lokata bankowa – tam można bezpiecznie ulokować oszczędności

Posiadając nadwyżkę środków finansowych w portfelu, ludzie rozglądają się, gdzie można by zainwestować, żeby nie tylko nie stracić, ale żeby taka lokata kapitału przyniosła odpowiednie zyski, na pewno rekompensujące coroczną inflację – zjawisko, od którego nie ma ucieczki. Taka lokata powinna być jednocześnie bezpieczna, by nie okazało się, że zamiast spodziewanego zysku jest strata albo zysk symboliczny. Jedną z opcji jest ulokowanie pieniędzy w banku na tak zwanej lokacie bankowej terminowej – jest to bezpieczny sposób odkładania oszczędności, bowiem chroni nas gwarancja bankowa. Nie tak dawno wysokość gwarancji bankowej została podniesiona z kwoty 50 tysięcy euro do kwoty 100 tysięcy euro, co jest wyznacznikiem bezpieczeństwa pieniędzy ulokowanych w banku. Banki podlegają stałej kontroli ze strony Komisji Nadzoru Finansowego, która czuwa, by w danym banku wszystko przebiegało zgodnie z procedurami, a jednocześnie by bank respektował kolejne wydawane przez Komisję zalecenia. Taka sytuacja sprawia, że pieniądze ulokowane w bankach posiadają wysoki stopień bezpieczeństwa. Lokaty bankowe obecnie oferują najczęściej oprocentowane na poziomie oscylującym w granicach 5 – 5,5 procent w skali roku. Nie jest to może jakiś rewelacyjny zysk, przewyższa tylko minimalnie poziom obecnej inflacji, jednak w świecie finansowych zawirowań i niepewności na rynkach jest to całkiem dobra inwestycja. Na pewno warunkiem niezbędnym do skorzystania z tego rodzaju ulokowania swoich pieniędzy jest brak konieczności wybierania oszczędności przed terminem określonym w lokacie, bowiem wtedy na pewno stracimy na takiej inwestycji.

Sposoby lokowania pieniędzy w PRL-u i obecnie

Każdy z nas, kto oszczędza i posiada jakiś kapitał, który nie jest spożytkowany na bieżące potrzeby, pragnie tak ulokować pieniądze, by z jednej strony zapewnić sobie dobre zyski z takiej inwestycji, z drugiej zaś strony chcemy mieś poczucie, że nasze oszczędności są bezpieczne. Jeszcze jakiś czas temu w naszym kraju najpopularniejszym sposobem było trzymanie oszczędności w tak zwanej skarpecie, czyli w domu – Polacy nie dowierzali bankom. Ulubioną i uznaną za najpewniejszą inwestycję było zbieranie waluty obcej, najczęściej były to dolary USA, kupowane gdzieś na bazarach lub otrzymywane od rodziny, bo przecież nie można było oficjalnie kupować waluty obcych państwa. Takie oszczędności walutowe były trzymane w domu z 2 przyczyn: pierwsza z nich to taka, że wpłacając pieniądze w formie waluty obcej do banku należało wykazać legalność pochodzenia zgromadzonych walut, a w przypadku kupna dolarów od tak zwanych koników, czyli ulicznych handlarzy walutą, było to niemożliwe. Drugim powodem nie wpłacania walut na konto bankowe nawet dla osób, które mogły wykazać legalność pochodzenia środków walutowych to fakt, że wpłacaliśmy do banku dolary USA, a mogliśmy z niego wybrać już tylko bony towarowe, a więc niby-dolary, za które można było dokonywać zakupów tylko na terenie naszego kraju w specjalnych, wydzielonych sklepach. Za granicą były to nic niewarte papierki, dlatego właśnie skarpeta była najpewniejszym bankiem dla przeciętnej polskiej rodziny. Obecnie mamy wiele sposobów na lokowanie pieniędzy, legalne i bezpieczne.

Konto w banku a lokata terminowa

Obecnie w naszym kraju mamy tak wiele banków, które zapewniają nam bezpieczeństwo pieniędzy im powierzonych, że możemy, a nawet powinniśmy wybierać dla siebie najlepszą ofertę. Są jednak osoby, które niezależnie od atrakcyjności produktów bankowych przywiązują się do jednego, określonego banku i od lat uznają, że jego produkty, oferowane nam, są najlepsze, bez względu na to, czy jest to potwierdzone stosownymi badaniami. Tymczasem banki zmieniają często swoje oferty, okazuje się często, że zapewniają lepsze warunki zupełnie nowym klientom, traktując trochę po macoszemu dotychczasowych, stałych klientów. Mogłaby się taka polityka banków wydawać dziwna, jednak analitycy bankowi wychodzą z założenia, że większość ich stałych od lat klientów i tak nie zrezygnuje z ich usług, bo są po prostu do nich przyzwyczajeni, a bank przecież w jakiś sposób musi zdobywać i zachęcać nowych klientów. Dlatego posiadając na przykład konto w danym banku, niekoniecznie musimy zakładać w tym samym banku lokatę. Warto jest zasięgnąć informacji, jakie procentowanie poszczególnych rodzajów lokat zapewniają inne banki, by wybrać dla siebie ofertę najkorzystniejszą. Czasami banki zmuszają niejako swoich klientów, by zakładając lokatę bankowa – założyli od razu konto, niejako w ramach transakcji wiązanej. Takim ofertom też należy się przyjrzeć z uwagą, analizując chociażby takie elementy jak opłaty za korzystanie z konta czy możliwość rezygnacji z niego bez ponoszenia dodatkowych, czasami wysokich opłat. Niech to banki starają się o nas jako swoich potencjalnych klientów, a nie odwrotnie.

Lokata internetowa – bez wychodzenia z domu

Banki w każdy możliwy sposób starają się być o krok przed konkurencją i przyciągnąć do siebie jak największą ilość klientów. Szczególnie pożądane są 2 grupy klientów – ci, co mają pieniądze oraz ci, co ich właśnie potrzebują. Tak więc z jednej strony banki starają się zaproponować jak najszerszej rzeczy ludzi lokowanie pieniędzy u nich właśnie, to bowiem pozwoli na posiadanie środków finansowych, które z kolei zostaną przekazane w formie pożyczki czy kredytu tej grupie osób, potrzebującej takiego wsparcia. Jest to najlepszy sposób zarabiania przez banki, bowiem proponują klientom powierzenie ich pieniędzy na lokacie przykładowo oprocentowanej w skali roku na 5 procent, natomiast te same pieniądze są z kolei pożyczane kredytobiorcom na przykład na 14 procent w skali roku, uwzględniając oczywiście wszystkie marże czy opłaty wstępne. Ostatnio takim sposobem na przyciągnięcie klientów, mających gotówkę do ulokowania w banku, są lokaty internetowe. Jest to bardzo wygodna forma lokowania kapitału dla wielu osób, które nie mają czasu, a czasami chęci do biegania po bankach i wypełniania szeregu dokumentów, oczywiście po odstaniu czasami w długiej kolejce. Tego rodzaju lokaty są dość wysoko oprocentowane, przebijając co najmniej o procent czy dwa tradycyjne lokaty, a ponadto – jak wspomniano – zakładane są bez konieczności wychodzenia z domu. Poza tym nie różnią się niczym od tradycyjnych lokat bankowych, maja taki sam poziom bezpieczeństwa. Jednak niektóre banki stosują pewnego rodzaju transakcję wiązaną – warunkują powstanie lokaty z założeniem konta rozliczeniowego w danym banku.

Czy Polacy odróżniają banki od instytucji parabankowych

Od czasu do czasu w naszym kraju wybucha jakaś afera finansowa, gdzie instytucja parabankowa, w której ludzie ulokowali swoje oszczędności na wysoki procent, ogłasza niewypłacalność, bankructwo lub po prostu po cichu znika z rynku, pozostawiając oszukanych klientów samym sobie. W ostatnim czasie głośno jest o tego typu firmie, mowa oczywiście o Amber Gold. Firma ta, pozostająca jako instytucja nie bankowa poza wszelką nieomal kontrolą, obiecała swoim klientom, którzy zainwestowali pieniądze, zysk na poziomie kilkunastu procent. Obecnie okazało się, że są problemy z odzyskaniem zainwestowanych tam pieniędzy, nie mówiąc już o spodziewanym zysku. Przeprowadzone badania świadczą, iż nasi rodacy nie do końca odróżniają instytucje finansowe, które nie są bankami od tych właściwych instytucji bankowych. To powoduje, że może zbyt lekkomyślnie czasem lokują swoje oszczędności w instytucjach nie do końca sprawdzonych, oferujących za to wyższe niż w klasycznych bankach zyski z inwestycji. Jeśli jednak taka instytucja oferuje przykładowo 10 procent zysku w skali roku, natomiast inne banki nie przekraczają obecnie wysokości oprocentowania lokat na poziomie 5 do 6 procent, powinno to wyczulić klientów tych instytucji na tego rodzaju niesamowite oferty. Okazuje się bowiem, że lokując pieniądze w prawdziwym banku mamy zapewnione bezpieczeństwo naszych pieniędzy do wysokości 100 tysięcy euro, natomiast w instytucji poza bankowej nie ma żadnej gwarancji bezpieczeństwa lokat. Można teoretycznie więcej o parę procent zyskać, ale można też stracić wszystkie zainwestowane w ten sposób oszczędności.